nowy
2006-01-05 16:24:12
w sumie sie 5 dni temu zaczął no ale lepiej późno niż wcale. o starym zamierzam jak najszybciej zapomnieć, nie był do końca udany. koniec grudnia jedynie dobry i pozytywny. bardzo pozytywnie zaczął się też nowy, mam na myśli tutaj udaną domówke za której organizację dzięki dla gospodarza :D jeszcze z jednego powodu ten rok jest dobry póki co, chyba w końcu zaczyna się układać i w końcu jestem szczęśliwy i niech tak zostanie :) pozdro
Jah z Wami :)
...
2005-10-23 19:21:08
kurcze lipa w sumie nie chce mi sie pisać nic jak zresztą zauwazyliście :P
nogę mam w gipsie już 3 tygodnie... jak grałem w siate to spadłem na piłke echhh, skręcona kostka, naderwane więzadła i pęknięta torebka... szajs sie goić nie chce.
ale na szczęście jest ktoś, kto podtrzymuje mnie na duchu i za to wielkie dzięki :*
będę pisał, ale rzadko chyba że coś niezwykłego się stanie ;) po prostu weny nie mam a nie lubię pisać bez sensu :)
pozdro Jah z Wami
wolny jak Marley
2005-07-18 00:26:42
no ta... bo co mnie będzie trzymać :] na wakacjach sobie byłem nad morzem... ani razu na plaży... w dzień :P zabawne co :D za to w nocy było na niej fajnie, tzn gdyby nie te tłumy ;) nie przywiozłem piasku w słoiku czy morskiej wody w butelce albo tony muszelek... to nie dla mnie :P przytargałem za to sporych rozmiarów djembe :) taaaaaaakie klawe jest normalnie i sobie przygrywam teraz ihaa :P reszte wakacji siedzę w mieście i okolicach, w końcu ze swoimi też trzeba :) poza tym za rok liczę na brak wakacji :D wtajemniczeni wiedzą o co chodzi ;) no ale z tego powodu w trakcie tych chce do końca zostać u siebie :D dobra zmykam do wyra... spać mi sie chce... no ta co se będę żałować w końcu wczoraj troszke mało spałem :P na koniec dostaniecie zdjęcie mojego djembe... a napatrzcie sie :P ;) see ya yaga yaga :)

...
2005-05-17 08:54:31
nic mi sie nie chce :P wczoraj przerobiłem na dzisiejszy sprawdzian z bioli teoretycznie 215 stron książki, teoretycznie bo ja przeczytałem to co miałem w zeszycie a tam było tylko 46 stron :P ciekawe co z tego wyjdzie :D a co do niektórych osób które odwiedzają (może) tego nędznego bloga to pamiętajcie palta ten system :P nie ma źle ale jak to obalimy to będzie lepiej :] luz jest, babylon must fall :P ide stąd, spać mi sie chce a trza do budy... :P yaga yaga
...
2005-05-15 09:51:41
'zło swoje żniwo zbiera, dobro umiera, śmierć ręce, wciąż zaciera'
...
2005-04-30 23:57:00
nie chce mi sie nic pisać :D czyste lenistwo :P ale co tam :D zdarzy sie coś wyjątkowego to naskrobie ;) bloga odwiedzam więc komentujcie se tam ile chcecie :] u mnie ogólnie luźno, klawo itp. :P:D wolne mam teraz to co se będę żałował :D trzymcie sie yaga yaga :]
...
2005-04-05 00:06:30
w ciągu ostatnich dni jak wiadomo wszędzie przewija się jeden temat...
wogóle to dzieje się sporo, powstała inicjatywa skończenia waśni między kibicami, bardzo szlachetna ale ile z tego wyjdzie okaże się wkrótce. póki co proszę przeczytajcie marsz pojednania
poza tym chciałem tu zamieścić jeden wiersz... osobiście przyznam się że gdy go czytałem to miałem świeczki w oczach...
I zabrzmiał już ostatni gwizdek,
Sędzia Najwyższy zakończył spotkanie,
Dobiegła końca Twoja trenerska kariera,
Przeszedłeś na zasłużoną niebieską emeryturę.
I nie będziesz już z ławki nas upominał,
Nie usłyszymy kolejnych wskazówek taktycznych,
Nie podzielisz z nami radości po wygranej,
Nie otoczysz nas ojcowskim ramieniem po porażce.
I kto przygotuje nas na następne sezony?
Kto nauczy nas szacunku dla przeciwnika?
Kto wpoi w nas wiarę w ostateczne zwycięstwo?
Tatusiu Święty!!! Twoja Cracovia została sama...
Twoja Cracovia
wiersz pochodzi ze strony internetowej Cracovii Kraków
zło i smutek trwają chwilę... miłość i jedność trwają wiecznie...
i tak wszystko się skończyło, pogodzenie na niby, na parę chwil, też niektórych nie lubię ale nie zabijam...
...
2005-04-03 11:21:53
18.05.1920 - 02.04.2005
straciłem autorytet
[ ' ]